Archiwa tagu: ścieżka przyrodnicza

zrodla lyny (5)

Wycieczka do Rezerwatu „Źródła rzeki Łyny”

Niedaleko Nidzicy czeka na odwiedzających kolejna przyrodnicza niespodzianka. Jest nią malownicza, rozległa dolina o wielu zrodla lyny (15)bocznych odnogach i dość stromych, wysokich zboczach. Jest to Rezerwat „Źródeł rzeki Łyny” utworzony dla ochrony wyjątkowego krajobrazu na obszarze będącym częścią moreny czołowej ostatniego zlodowacenia bałtyckiego. Ochroną rezerwatową jest objęte łącznie 121 hektarów.

Z dna doliny, z wielu małych źródełek wysiękowych, wypływa woda. Drobne stróżki łączą się w liczne strumienie, które dalej tworzą płynącą w głębokim wąwozie rzekę Łynę. W miejscach znacznych spadków terenu strumienie wymywają materiał skalny sukcesywnie się cofając. Zjawisko to jest nazywane erozją wsteczną i rzadko wystepuje na obszarach nizinnych.zrodla lyny (16)

Walory krajobrazowe – prócz źródeł Łyny – stanowi również porastający zbocza doliny las. Jest to grąd z wiekowymi olszami czarnymi, często wspartymi na szczudłowatych korzeniach, oraz sosnami, brzozami, klonami, grabem i modrzewiami oraz licznymi krzewami w poszyciu. Uważni wędrowcy dostrzegą między drzewami sarny, które na stałe zamieszkują teren rezerwatu. Bywają tam też jelenie i łosie.

Przez dolinę została poprowadzona ścieżka przyrodnicza, która wijąc się po stromych zboczach zatacza szeroką pętlę.

Same zrodla lyny (11)źródełka można podziwiać ze specjalnie zbudowanych, drewnianych podestów. Przejście ścieżki spokojnym krokiem spacerowym zajmuje około 1,5 godziny i należy spodziewać się kilku, dość stromych podejść.

W miejscu, gdzie Łyna rozpoczyna swój bieg, stoi pięknie odrestaurowany młyn wodny. Pierwsze wzmianki o nim sięgają 1387 roku. Wtedy właścicielem młyna był brat Zakonu Krzyżackiego, komtur Johann von Baffart z Ostródy. Oryginalny budynek doszczętnie spłonął w końcu szesnastego wieku, ale dość szybko został odbudowany.zrodla lyny (4)

Początkowo w młynie mielono zborze, potem przystosowano go do przeróbki kaszy, a jeszcze później sukiennicy z Nidzicy wykorzystywali go do wyrobu sukna napędzając prasy wodą. Obecnie młyn jest nieczynny. Powyżej młyna rzeka spiętrza się tworząc niewielkie ale malownicze jezioro.

Warto wspomnieć, że Łyna jest największą rzeką województwa warmińsko – mazurskiego i zarazem najciekawszą pod względem zróżnicowania jej biegu. Jest typową, leniwie płynącą rzeką nizinną, jednakże w niektórych przełomowych odcinkach ma charakter górskiego potoku płynąc wartkim nurtem, stąd stanowi nie lada atrakcję turystyczną dla kajakarzy. Płynie w kierunku północnym mijając po drodze Olsztyn, Dobre Miasto, Lidzbark Warmiński, Bartoszyce i dalej wpada do Pregoły już na terenie Obwodu Kaliningradzkiego.

Do rezerwatu najprościej dojechać trasą Warszawa-Gdańsk, z której za Nidzicą w miejscowości Rączki należy skręcić w prawo w kierunku Łyny i Orłowa (po przejechaniu około 8 km będziemy na miejscu). Wejście do rezerwatu i zarazem początek ścieżki znajduje się tuż przy szosie i jest dobrze oznakowane, więc nie sposób go przegapić.  Dla wygody przybywających gości, zbudowano duży parking z ławkami i miejscem dla rowerów.

Share This!
Rezerwat Koniuszanka

Rezerwat „Koniuszanka II”

Rezerwat przyrody został utworzony w 1978 roku na terenie Nadleśnictwa Nidzica w celu ochrony unikatowego krajobrazu  polodowcowego i stanowi część obszaru Natura 2000 OSO „Puszcza Napiwodzko-Ramucka”.

Rezerwat położony jest 15 km od Nidzicy w kierunku północno-wschodnim i obejmuje obszar 64,5 ha.

Z Nidzicy najprościej dojechać tam drogą nr 545 w kierunku Koniuszanka (38)Napiwody, odbić w lewo na Wikno i wypatrywać po lewej stronie szosy kierunkowskazu w prawo na „Ścieżkę przyrodniczo–leśną Koniuszanka”.

Samochód można zaparkować bezpiecznie tuż przy wejściu na ścieżkę.

Wędruje się wygodnie szeroką dróżką o niskim stopniu trudności zataczając 2,5 km pętlę. Z wyznaczonej ścieżki nie można zbaczać z uwagi na ostoję dzikiej zwierzyny, której nie wolno niepokoić.

Głównym walorem rezerwatu jest przełom rzeki Koniuszanki, której różnica poziomów pmiędzy najwyższym a najniższym punktKoniuszanka (31)em w terenie dochodzi do 20 metrów. Rzeka malowniczo wije się wśród bogatego drzewostanu i jest siedliskiem dla bobrów, które pracowicie piętrzą jej wody powalając drzewa i zmieniając nurt.

Koniuszanka płynie środkiem rezerwatu i wpada w górnym swym biegu do jeziora Omulew.

Teren rezerwatu to przede wszystkim ekosystem leśny typu grąd oraz bór mieszany.

Spacerując możemy podziwiać 12 sędziwych dębów szypułkowych, których wiek szacuje się na 300-800 lat. Wszystkie są uznane za pomniki przyrody, a najgrubszy z nich ma 6,4 metrów w obwodzie i był już chroniony przed I wojną światową przez Niemców, którzy nazwali go Kaiser Koniuszanka (52)Wilhelm Eiche na cześć cesarza Niemiec Wilhelma.

Oprócz dębów napotkamy na liczną populację graba oraz potężnej sosny zwyczajnej z ponad 200 letnim okazem, bodaj najwspanialszym egzemplarzem rosnącym w Polsce.

Nie lada atrakcją jest też kępa Daglezji, czyli zimozielonych drzew pochodzących z Azji Wschodniej i Ameryki Północnej. Daglezja, zwana jedicą, należy do grupy drzew gigantów. W swojej ojczyźnie osiąga ponad 100 metrów wysokości i jest trzecim co do wielkości drzewem świata (po eukaliptusie królewskim i sekwoi). W Polsce jest rzadkością.

Rezerwat zamieszkują liczne ptaki leśne: cztery gatunki dzięcioła, w tym dzięcioł czarny, rudziki, kosy, sójki, kowaliki, drozdy, kukułki, kwiczoły i zięby oraz orzechówki. Są też dziki, jelenie, sarny i łosie, które bytują w bardziej bagnistej części rezerwatu oraz liczni przedstawiciele gatunków płazów i owadów.

Krajobraz leśny zaburzają gdzieniegdzie usytuowane bunkry z czasów II wojny światowej stanowiące smutną  paKoniuszanka (39)miątkę najnowszej historii Europy. Zarastając lasem giną w krajobrazie Warmii i Mazur.

Do jednego z nich zaprowadzi Was specjalnie wytyczona ścieżka.

Share This!